aktualności
drużyny
rozgrywki
galerie
klub
inne serwisy
Forum
HISTORIA
1995 - 1996 PIERWSZY SEZON
Sopockie Stowarzyszenie Koszykówki Trefl zarejestrowano w Gdańsku 30 czerwca 1995 roku. Pomysłodawcą i głównym założycielem klubu był prezes firmy Trefl Kazimierz Wierzbicki, w zarządzie klubu znalazł się Jan Meyer, a pierwszym dyrektorem został Wojciech Pietkewicz. Nowa drużyna powstała obok grającego jeszcze na zapleczu ekstraklasy Wybrzeża Gdańsk, ale to właśnie ona szybko przejęła rolę wizytówki Trójmiasta na koszykarskiej mapie Polski.
Drużyna prowadzona przez trenera Adama Ziemińskiego rozgrywała swoje mecze w niewielkiej Hali XII Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku. Swój pierwszy mecz sopocianie zagrali jednak na wyjeździe, pokonując w Starogardzie Gdańskim tamtejszy SKS 90:75. Ciekawostką jak na tę klasę rozgrywek, jak i magnesem przyciągającym kibiców na mecz, było zakontraktowanie zawodnika z USA - był nim 24-letni obrońca Chad Faulkner. W składzie znajdował się także m.in. rozpoczynający karierę koszykarską Przemysław Frasunkiewicz, utalentowany środkowy Wojciech Kukuczka, a pierwszym rozgrywającym był obecny trener Polonii Warszawa Wojciech Kamiński.
Drużyna Trefla przez rozgrywki II ligi przeszła jak burza, nie ponosząc żadnej porażki. W marcu 1996 roku podczas turnieju rozgrywanego w Gdańsku wywalczyła awans do I ligi, pokonując MKS Sokół Międzychód oraz rezerwy Instalu Białystok i Mazowszanki Pruszkó w.
Skład: Robert Wieczorek, Tomasz Rospara, Przemysław Frasunkiewicz, Wojciech Kamiński, Maciej Kulczyk, Chad Faulkner, Przemysław Król, Wojciech Niewolski, Michał Kowalski, Piotr Bruździak, Marcin Chojnacki, Wojciech Kukuczka
Trener: Adam Ziemiński
1996 - 1997 AWANS DO EKSTRAKLASY
W drugim roku istnienia drużyna zaczęła rozgrywać swoje mecze w Sopocie. Areną zmagań koszykarzy Trefla stała się na kilka lat Hala SKT przy ul. Haffnera. Drużyna została wzmocniona kolejnymi Amerykanami - skrzydłowym Stephenem Cambellem oraz przed fazą play-off rozgrywającym Antoinem Gillespiem. Do składu dołączyli też doświadczeni Wojciech Puścion i Roman Olszewski oraz młody rozgrywający Bartosz Potulski.
Sopocianie wywalczyli awans do ekstraklasy, a decydujące mecze na długo zapadły w pamięć zawodników i kibiców. Półfinałowe mecze z Kotwicą Kołobrzeg obrosły już swoistą legendą. Trefl nie był faworytem, ale na gorącym terenie w Kołobrzegu, mimo fanatycznemu dopingowi miejscowych kibiców, udało mu się odnieść cenne zwycięstwo. W rewanżu w Sopocie nie było już wątpliwości, a gospodarze wygrali mecz 30 punktami. Nie mogący pogodzić się z porażką rywale potrafili nawet oskarżyć zwycięzców o... doping.
Ostatnią przeszkodą w drodze do ekstraklasy (ówczesnej I ligi) była drużyna Stali Ostrów Wielkopolski. Pierwszy mecz w Sopocie padł łupem Trefla (87:76), a 25 marca w Ostrowie Trefl pokonał Stal 90:77 i awansował do grona najlepszych zespołów w Polsce.
Za sukcesem sportowym poszedł także sukces organizacyjny. Tuż przed wywalczeniem awansu, 19 marca 1997 roku STK Trefl został przekształcony w Sportową Spółkę Akcyjną Trefl.
Skład: Piotr Bruździak, Stephen Cambell, Marcin Chojnacki, Chad Faulkner, Przemysław Frasunkiewicz, Piotr Gajewski, Antoine Gillespie, Wojciech Kamiński, Przemysław Król, Wojciech Kukuczka, Wojciech Niewolski, Roman Olszewski, Bartosz Potulski, Wojciech Puścion, Jacek Rosiński, Tomasz Rospara, Jacek Węsierski
Trener:< /strong> Adam Ziemiński
1997 - 1998 WŚRÓD NAJLEPSZYCH Rolę pierwszego trenera powierzono doświadczonemu Tadeuszowi Aleksandrowiczowi, świeżo upieczonemu wicemistrzowi Polski z drużyną Komfortu Stargard Szczeciński. Nowymi Amerykanami w składzie zostali rozgrywający Gregory Hillman i król wsadów Gary Alexander, który stał się kolejnym ulubieńcem sopockiej publiczności. Wspierali ich pierwszy Portorykańczyk w polskiej lidze Edgar Padilla i Krzysztof Wilangowski. Pierwszy sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej drużyna zakończyła na 9. miejscu. Klub podpisał też kontrakt z młodym, zdolnym skrzydłowym, który już za parę lat, jak się okazało, stał się gwiazdą ligi. Do Sopotu z Bydgoszczy trafił 17-letni Filip Dylewicz. Skład: Gary Alexander, Radosław Czerniak, Przemysław Frasunkiewicz, Gregory Hillman, Przemysław Król, Wojciech Kukuczka, Roman Olszewski, Edgar Padilla, Bartosz Potulski, Jacek Rosiński, Tomasz Rospara, Grzegorz Skiba, Krzysztof Wilangowski Trenerzy: Tadeusz Aleksandrowicz/Tomasz Służałek, Krzysztof Koziorowicz 1998 - 1999 NADCHODZI PROKOM Pierwszoplanowymi postaciami sopockiej drużyny byli dwaj Amerykanie - rozgrywający Kenny Williams i skrzydłowy Byron Houston. Ten pierwszy na stałe zapisał się w historii nie tylko sopockiej, ale i polskiej koszykówki. W meczu z PKK Szczecin zdobył 54 punkty, trafiając 14 razy za 3 punkty! Do chwili obecnej jest to rekord Polskiej Ligi Koszykówki. W tym sezonie klub pozyskał także potężnego sponsora — firmę Prokom Software S.A. Od tej pory drużyna występowała pod najbardziej znaną nazwą Prokom Trefl Sopot. Skład: Kenny Williams, Tomasz Rospara, Antwan Johnson, Filip Dylewicz, Radosław Czerniak, Bartosz Potulski, Byron Houston, Paweł Kowalczuk, Łukasz Kasperzec, Michał Hlebowicki Trener: Arkadiusz Koniecki 1999 - 2000 MOSKA, KIJEK I PUCHAR POLSKI Pod wieloma względami był to przełomowy sezon dla klubu. Prawdziwym hitem było podpisanie kontraktu z litewskim rozgrywającym Dariusem Maskoliunasem, świeżo upieczonym Mistrzem Euroligii z Żalgirisem Kowno. Popularny Moska stał się pierwszym prawdziwym symbolem sopockiego klubu, na zawsze zyskując sobie szacunek kibiców. Oprócz niego klub zakontraktował także mającego przeszłość w NBA Jerroda Mustafa czy pierwszego w swojej historii koszykarza z Bałkanów - bośniackiego rzucającego obrońcę Gorana Savanovica. Mimo wzmocnień gra drużyny nie zadawalała ani kibiców, ani właścicieli klubu. Z funkcji trenera został więc zwolniony Ryszard Szczechowiak, a 7 lutego 2000 roku pracę w Sopocie rozpoczął Eugeniusz Kijewski. Wprawdzie nie zdołał on wprowadzić drużyny do najlepszej ósemki (Prokom Trefl zajął ostatecznie 9. miejsce w lidze), ale prowadzona przez niego drużyna osiągnęła pierwszy znaczący sukces. W ćwierćfinale Pucharu Polski pokonali w dwumeczu Cersanit Nomi Kielce (90:83 i 74:74) i awansowali do rozgrywanego we Wrocławiu turnieju Final Four. W dramatycznym półfinale pokonali Wegę Stal Ostrów Wielkopolski 85:84, a w finale nie dali szans drużynie Hoop Pruszków, wygrywając 79:83. Zdobywając Puchar Polski, klub z Sopotu otworzył sobie drzwi do rozgrywek europejskich. Skład: Daniel Blumczyński, Jarosław Darnikowski, Filip Dylewicz, Przemysław Frasunkiewicz, Michał Hlebowicki, Łukasz Kasperzec, Paweł Kowalczuk, Dariusz Lewandowski, Corey Louis, Paweł Machynia, Darius Maskoliunas, Jerrod Mustaff, Ike Nwankwo, Bartosz Potulski, Goran Savanovic, Zoran Stevanovic Trenerzy: Ryszard Szczechowiak/Eugeniusz Kijewski, Mariusz Karol 2000-2001 PIERWSZY MEDAL Debiut w europejskich pucharach wypadł całkiem okazale. Prokom Trefl przeszedł fazę grupową, a w 1/8 uporał się w dwumeczu z Lokomotivem Mineralne Wody (71:78 i 83:68). W ćwierćfinale zbyt silna okazała się ekipa Hemofarmu Vrsac (59:64 i 54:70). Czwarty sezon wśród najlepszych miał wreszcie przynieść ekipie z Sopotu awans do najlepszej ósemki w Polsce. Plan ten został wykonany z nawiązką - po wygraniu w pierwszej rundzie play-off ze Spójnią Stargard Szczeciński Prokom Trefl stanął po raz pierwszy do walki o medale. Na drodze do finału stanął Zepter Śląsk Wrocław. Niestety, osłabieni pod koszem sopocianie - bez kontuzjowanego Piotra Szybilskiego i nieobecnego z powodów formalnych Rafała Bigusa (klauzula w kontrakcie nie pozwalała mu wystąpić w meczach przeciwko drużynie, z której został do Sopotu wypożyczony) nie byli w stanie przeciwstawić się wielokrotnym mistrzom Polski. W serii o 3. miejsce Prokom Trefl pokonał Hoop Pruszków 3:1 i na konto klubu z Sopotu powędrował pierwszy medal - brązowy. Drużyna z Pruszkowa nie miała zresztą w tym sezonie szczęścia do sopocian, z którymi przegrali także w finale Pucharu Polski. Na turnieju w Słupsku Prokom Trefl pokonał gospodarzy 76:73 i pruszkowian 81:72.Sezon można więc było uznać za udany, a do sukcesów przyczynili się, obok już wspomnianych Szybilskiego i Bigusa, kolejne sprowadzone do Sopotu gwiazdy - Amerykanie Joe McNaull i Michael Ansley (ten drugi miał być już wtedy u schyłku kariery...), a przede wszystkim kolejna ikona sopockiej drużyny - Chorwat Josip Vrankovic. Skład: Andrzej Adamek, Michael Ansley, Rafał Bigus, Daniel Blumczyński, Jarosław Darnikowski, Filip Dylewicz, Venson Hamilton, David Hinton, Goran Kalamiza, Dariusz Lewandowski, Darius Maskoliunas, Igor Milicic, Jerrod Mustaf, Bartosz Potulski, Piotr Szybilski, Tomasz Wilczek, Josip Vrankovic Trenerzy: Eugeniusz Kijewski, Mariusz Karol 2001-2001 AWANS DO FINAŁU Do Sopotu zaczęli trafiać kolejni znakomici koszykarze, m.in. Amerykanin z polskim paszportem, niekwestionowany symbol PLK, Joe McNaull, czy groźny strzelec z dystansu Dragan Markovic. Mimo plagi kontuzji Prokom Trefl (wzmocniony jeszcze na początku sezonu Alanem Gregovem) szedł jak burza przez rozgrywki ligowe. Jednak trudy sezonu zaczęły dawać o sobie znać w fazie play-off. W ćwierćfinale sopocianie nie bez problemów pokonali Legię Warszawa, a w półfinale po niesamowitej pogoni w czwartym meczu odprawili Anwil Włocławek i awansowali do finału, gdzie nie sprostali jednak Idei Śląskowi Wrocław. Na sopockie konto trafił srebrny medal. Skład: Igor Milicic, Alan Gregov, Petr Welsch, Bartosz Potulski, Darius Maskoliunas, Daniel Blumczyński, Josip Vrankovic, Dragan Markovic, Tomasz Wilczek, Gary Alexander, Michael Ansley, Tomasz Jankowski, Filip Dylewicz, Piotr Szybilski, Joe McNaull Trenerzy: Eugeniusz Kijewski, Mariusz Karol 2002-2003 DRUGIE SREBRO I FINAŁ PUCHARU FIBA Jeszcze przed sezonem było wiadomo, że lata 2002 i 2003 będą w Sopocie bardzo gorące. Nie dość, że Prokom Trefl zatrzymał Vrankovica, Maskoliunasa czy Dylewicza, to sprowadził do Sopotu kolejne gwiazdy - czeskiego środkowego Jirzego Żidka, litewskiego skrzydłowego Tomasa Masiulisa i słoweńskiego superstrzelca Gorana Jagodnika. Drużyna z takim potencjałem nie mogła nie awansować do finału. Tylko teoretycznie, bo blisko wyeliminowania sopockiego dreamteamu była warszawska Polonia, która niespodziewania wygrała dwa pierwsze mecze półfinałowe w Sopocie. Trzy kolejne padły jednak łupem podopiecznych Eugeniusza Kijewskiego, którzy w finale zmierzyli się z Anwilem Włocławek. Tam w kolejnej dramatycznej serii, z której kibice pamiętają m.in. rzut za 3 Jeffa Nordgaarda, dające Anwilowi zwycięstwo w pierwszym meczu, czy ostatnie minuty czwartej kwarty szóstego meczu, w której Prokom Trefl stracił wydawałoby się bezpieczną przewagę i ostatecznie zwycięstwo. Mimo najsilniejszego w historii składu na złote medale trzeba było poczekać jeszcze rok. Kibice zapamiętają jednak ten sezon głównie z sukcesów na arenie europejskiej. Ekipa Eugeniusza Kijewskiego doszła bowiem do finału pucharu FIBA, gdzie po dramatycznej końcówce uległa Arisowi Saloniki 83:84. Skład: Drew Barry, Jacek Krzykała, Darius Maskoliunas, Daniel Blumczyński, Josip Vrankovic, Goran Jagodnik, Dragan Markovic, Tomasz Wilczek, Tomas Masiulis, Filip Dylewicz, Tomasz Jankowski, Todd Fuller, Jiri Zidek, Joseph McNaull Trenerzy: Eugeniusz Kijewski, Mariusz Karol 2003-2004 MISTRZ Z SOPOTU! To był jeden z bardziej burzliwych sezonów w Sopocie. Po porażce w finale z Anwilem odeszli m.in. McNaull, Vrankovic i Maskoliunas (ten ostatni powrócił w trakcie sezonu), a z czasem drużynę opuszczali kolejni zawodnicy (Conlan, Stewart, Radosevic). Przez skład przewinęło się łącznie 18 koszykarzy! Kto by się spodziewał, że to właśnie w tym sezonie Prokom Trefl sięgnie po pierwsze złoto? Na szczęście oprócz "niewypałów" w składzie znaleźli się wartościowi zawodnicy. Celne rzuty z dystansu zapewniali Goran Jagodnik, Dragan Markovic i Andrzej Pluta, a ulubieńcem publiczności stał się harujący w obronie, niezwykle dynamiczny Mark Miller, którego ewolucje nad obręczą do dziś śnią sie kibicom (i przeciwnikom). W ćwierćfinale sopocianie bez problemów odprawili Noteć Inowrocław. W półfinale przegrywali już 1:2 z Anwilem i widmo sprzed roku znów stanęło kibicom przed oczami. Tym razem jednak ich ulubieńcy wytrzymali próbę nerwów, wygrali czwarty mecz i o awansie do finału miało rozstrzygnąć piąte spotkanie w Sopocie. Tam swoich byłych kolegów pogrążył Tomas Pacesas, trafiając 8 razy za 3 (w tym 4 w ostatniej kwarcie). W finale czekał już Śląsk Wrocław, z doświadczonymi Maciejem Zielińskim i Adamem Wójcikiem, utalentowanym Michałem Ignerskim oraz przede wszystkim najlepszym strzelcem fazy grupowej Euroligi Lynnem Greerem. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów pierwszy mecz we Wrocławiu wygrał Śląsk 76:59, jednak ku zaskoczeniu wszystkich, cztery kolejne padły łupem Prokomu Trefla (79:67, 89:80. 74:67, 94:83)! Do zwycięstwa poprowadziła sopocian "litewska chorągiew" - Pacesas, Maskoliunas, Masiulis i grający najlepsze mecze w sezonie Gintaras Einikis. Pierwsze złoto powędrowało do Sopotu. Wtedy nikt jeszcze nie przewidywał, że we Wrocławiu nastąpiła zmiana warty na koszykarskiej scenie Polski. Skład: Jermaine Boyette, Travis Conlan, Filip Dylewicz, Gintaras Einikis, Goran Jagodnik, Dusan Jelic, Dragan Markovic, Tomas Masiulis, Darius Maskoliunas, Mark Miller, Piotr Moreń, Tomas Pacesas, Andrzej Pluta, Mirosław Radosevic, Mariusz Redek, Kebu Stewart, Tomasz Świętoński, Denis Vrsaljko Trenerzy: Eugeniusz Kijewski, Jacek Winnicki 2004-2005 PODWÓJNY SUKCES Trener Kijewski zawsze powtarzał, że chciał mieć w swojej drużynie Adama Wójcika. Jego życzenie spełniło się w 2004 roku, kiedy to popularny "Oława" podpisał kontrakt w Trójmieście. Drużyna z Sopotu nie zawodzi swoich kibiców i na gorącym włocławskim terenie broni tytuł mistrzowski. Nie było wcale łatwo - wprawdzie pierwszy mecz finału dzięki bezbłędnej grze Filipa Dylewicza (8/8 z gry!) zgodnie z oczekiwaniami miejscowych kibiców pada łupem sopocian, ale w drugim meczu na parkiecie szaleje Joe Crispin (8/14 za 3!) i Anwil wyrównuje na 1-1. Z kolei sposób, w jaki Prokom Trefl odzyskał przewagę własnego parkietu, wprowadził wszystkich w osłupienie. Żelazna obrona sopocian sprawiła, że po 30 minutach Anwil miał na koncie zaledwie 21 punktów! W końcu w szóstym meczu w ostatniej kwarcie Prokom Trefl przypieczętował sukces i drugi tytuł mistrzowski. Nie mniejszy sukces Prokom Trefl osiąga na parkietach europejskich. W swoim pierwszym sezonie w rozgrywkach Euroligi jako pierwsza polska drużyna wywalcza awans do fazy TOP16, po drodze notując zwycięstwa m.in. z Partizanem Belgrad (z Milanem Gurovicem w składzie), Olympiacosem Pireus (15 pkt Andriji Cirica w IV kw.) czy Climamio Bolonia (wicemistrzem Euroligi). Skład: Tomas Pacesas, Darius Maskoliunas, Tomasz Świętoński, Istvan Nemeth, Mark Miller, Desmon Farmer, Mateusz Pietkiewicz, Adam Waczyński, Goran Jagodnik, Andrija Ciric, Mariusz Redek, Tomas Masiulis, Filip Dylewicz, Mariusz Bacik, Adam Wójcik, Harold Jamison, Joe McNaull, Janusz Mysłowiecki, Aleksandar Radojevic Trenerzy: Eugeniusz Kijewski, Jacek Winnicki 2005-2006 PO RAZ TRZECI Nowymi twarzami w sopockim klubie zostali portorykański combo guard Christian Dalmau, Amerykanin z polskim paszportem Jeff Nordgaard oraz duński środkowy Michael Andersen. Sezon w Sopocie rozpoczął jeszcze algierski obrońca Ali Bouziane, ale został dość szybko zastąpiony przez znanego już z polskich parkietów Rashida Atkinsa. W sezonie zasadniczym Prokom Trefl przegrał tylko 4 mecze i zakończył pierwszą rundę z 3-punktową przewagą nad drugim Anwilem. W ćwierćfinale i półfinale nie dał żadnych szans odpowiednio Polpharmie Starogard Gdański i Czarnym Słupsk, wygrywając w obu przypadkach 2:0. W finale znów przyszło spotkać się z Anwilem. Włocławianie zdołali wygrać drugi mecz w Sopocie, ale pomysł z wystawieniem przeciwko Michałowi Ignerskiemu nominalnego silnego skrzydłowego Tomasa Masiulisa praktycznie rozstrzygnął o losach finału. Sopocianie wygrali oba mecze w Hali Mistrzów i po raz pierwszy mogli cieszyć się ze złotych medali na własnym parkiecie. Skład: Ali Bouziane, Rashid Atkins, Tomas Pacesas, Christian Dalmau, Istvan Nemeth, Jakub Bogusz, Adam Waczyński, Goran Jagodnik, Jeff Nordgaard, Tomas Masiulis, Filip Dylewicz, Paweł Podgalski, Adam Wójcik, Michael Andersen, Janusz Mysłowiecki, Adam Łapeta Trenerzy: Eugeniusz Kijewski, Jacek Winnicki 2006-2007 HEGEMONIA TRWA Sukcesy na polskim podwórku nie wystarczały kibicom i włodarzom sopockiego klubu. Dlatego w kolejnym sezonie postarano się o kolejne wzmocnienia. Do składu trafili atletyczny obrońca Justin Hamilton, superstrzelec Donatas Slanina, solidny skrzydłowy Jasmin Hukic i doświadczony center Huseyin Besok. Jeśli spytać się kibiców, jakie wydarzenie wywołało na nich największe wrażenie w play-offach 2007 roku, bez wątpienia wskażą oni półfinałową serię z Anwilem Włocławek. Obie drużyny solidarnie wygrywały mecze na swoich parkietach i o awansie do finału decydował ostatni, siódmy mecz. Tam zespół Alesa Pipana prowadzony m.in przez byłych zawodników Prokomu Trefla - Alesa Pipana i Gorana Jagodnika, do ostatniej minuty walczył łeb w łeb z gospodarzami. O zwycięstwie przesądził rzut za 3 w ostatniej minucie wykonany przez Huseyina Besoka. W finale Prokom Trefl pokonał już dość zdecydowanie Turów Zgorzelec, mimo że w pierwszy mecz rozstrzygnął się dopiero po dogrywce. Niesamowicie waleczna drużyna Saso Filipovskiego nie dość, że potrafiła zniwelować kilkupunktową stratę w ostatnią minutę, to jeszcze stanęła przed szansą wygrania inauguracyjnego pojedynku! Dragisa Drobnjak przestrzelił jednak oba rzuty wolne na 2 sekundy przed końcem. Skład: Rashid Atkins, Justin Hamilton, Tomas Pacesas, Christian Dalmau, Donatas Slanina, Przemysław Zamojski, Jasmin Hukic, Jeff Nordgaard, Filip Dylewicz, Tomas Masiulis, Adam Wójcik, Huseyin Besok, Michael Andersen, Adam Łapeta Trenerzy: Eugeniusz Kijewski, Jacek Winnicki 2007-2008 JEDEN JE MILAN GUROVIC! Piąte złoto trafiło do Sopotu w dramatycznych okolicznościach. Zaczęło się wprawdzie od budowy składu opierającego się na gwiazdach światowego basketu - żółto-czarne barwy reprezentować mieli m.in. doświadczony rozgrywający z długoletnią przeszłością w NBA Travis Best, mistrz olimpijski z polskimi korzeniami, Argentyńczyk Ruben Wolkowyski, młoda gwiazda amerykańskiej koszykówki Dajuan Wagner czy mistrz Euroligi w barwach CSKA Moskwa Thomas van den Spiegel. Największą gwiazdą sopockiego składu był jednak serbski gwiazdor Milan Gurovic. W czasie sezonu odeszli Best, Wolkowyski i van den Spiegel, a po siedmiu latach w Sopocie z funkcji pierwszego trenera zrezygnował Eugeniusz Kijewski. Cichymi bohaterami dramatycznej serii finałowej z Turowem Zgorzelec byli zmiennicy, sprowadzeni w zastępstwie senegalski środkowy Pape Sow, litewski bohater czwartego meczu Simonas Serapinas, wracający do Sopotu rozgrywający Igor Milicic, oraz najskromniejszy polski zawodnik Krzysztof Roszyk. Liderem drużyny był jednak Gurovic, który w ostatnim meczu w Zgorzelcu rzucił 35 punktów (rekord finałów PLK). Skład: Travis Best, Christos Charissis, Igor Milicic, Tim Kisner, Dajuan Wagner, Donatas Slanina, Przemysław Zamojski, Adam Waczyński, Milan Gurovic, Krzysztof Roszyk, Simonas Serapinas, Mateusz Kostrzewski, Filip Dylewicz, Tomas Masiulis, Thomas van den Spiegel, Ruben Wolkowyski, Pape Sow, Adam Łapeta Trenerzy: Eugeniusz Kijewski/Tomas Pacesas, David Dedek



VS 
55 : 72 

68 : 75 
84 : 73 


76 : 89 
65 : 69 
81 : 80 









