aktualności
drużyny
rozgrywki
galerie
klub
inne serwisy
Forum
"Gdyby ktoś przed sezonem dawał nam czwarte miejsce, to bralibyśmy w ciemno"
Paweł Kowalczuk po trzecim meczu z Polpharmą Starogard Gdański.
Byliście bardzo blisko zwycięstwa. Taka minimalna przegrana jest trudniejsza do zaakceptowania?
Drużyna Polpharmy ciężko pracowała przez cały sezon na to, żeby w play-offach mieć przewagę własnej sali w ewentualnej walce o brązowy medal i tą przewagę wykorzystała. Kluczowy był pierwszy mecz, kiedy niestety roztrwoniliśmy piętnastopunktowe prowadzenie i pechowo przegraliśmy po dwóch dogrywkach. Tak czy inaczej przegrana jest trudna do zaakceptowania, ale ta boli chyba specjalnie, bo faktycznie medal był na wyciągnięcie ręki.
Jak podsumował byś ten sezon? Coś zmieniło się w Tobie jako w zawodniku?
To był trudny, ale i emocjonujący sezon. Ja jestem już ukształtowanym zawodnikiem i sezon tu czy gdzieś indziej specjalnie mnie nie zmieni. Dobrze było poznać nowych zawodników jak Kuźma czy Cliff lub pograć w jednej ekipie z tymi, z którymi do tej pory walczyłem na boisku np. Kadziu, Iwo czy Stefan.
Pomimo przegranej, jest satysfakcja?
Tak, jest satysfakcja, ale także wielki niedosyt.
Na tak „młodą” drużynę jak Trefl, czwarte miejsce to chyba nie jest zły wynik?
Nie byliśmy chyba aż tak "młodzi" bo wielu z nas to zawodnicy z dużym doświadczeniem. Ale gdyby ktoś dawał nam przed sezonem czwarte miejsce to bralibyśmy w ciemno. Gdybyśmy mieli przewagę własnego parkietu to myślę, że brąz byłby teraz w Sopocie.
Czego oczekujesz od siebie w przyszłym sezonie, czego Ci życzyć?
Nie robię nigdy przedsezonowych założeń, a co do życzeń, to mi i mojej rodzinie potrzeba tylko zdrowia. Poza tym, chciałbym na koniec raz jeszcze podziękować kibicom i wszystkim osobom, które wspierały nas w tym sezonie.
Komentarze
Zapraszamy do komentowania. Pamiętajcie o regulaminie



VS 
55 : 72 

68 : 75 
84 : 73 


76 : 89 
65 : 69 
81 : 80 









