aktualności
drużyny
rozgrywki
galerie
klub
inne serwisy
Forum
"Od początku wierzyłem, że w takim składzie możemy wiele osiągnąć."
Rozmowa z Gintarasem Kadziulisem po zakończonych meczach półfinałowych.
W półfinałowych spotkaniach do wygranej brakowało wam niewiele. Co prawda zespół Asseco wygrał pojedynek, ale zacięta gra trwała do samego końca, a to chyba też jest sukces?
W półfinale spotykają się cztery najlepsze drużyny, więc bez ostrej walki nie mogło się obyć. Prokom jest najmocniejszym zespołem, ale jak każdy, składa się z zawodników, którzy są tylko ludźmi, a żaden człowiek nie jest nie do pokonania. Niektórym wydaje się właśnie, że Gdynia jest i już zawsze pozostanie niezwyciężona. Zgadzam się z tym, że obecnie są najmocniejszym składem, ale zespoły Polpharmy, Anwilu Włocławek i Trefla Sopot także doszły do półfinału. A to świadczy o ich sile i wyrównanym poziomie gry. Zacięta walka w fazie play-off jest nieunikniona i choć można obstawiać faworytów, to trzeba pamiętać, że wszystko może się zdarzyć. W końcu spotykają się najlepsi z najlepszymi.
Jednak walka Trefl – Asseco była bardziej wyrównana niż Anwil – Polpharma.
Możliwe, chociaż różnica kilku czy kilkunastu punktów moim zdaniem nie ma zbyt dużego znaczenia. Pięćdziesiąt punktów miałoby znaczenie, ale w półfinale nikt z nikim o tyle nie wygrał, bo poziom wszystkich drużyn na tym etapie jest naprawdę wysoki. Bez wątpienia jednak mieliśmy najmocniejszego rywala i staraliśmy się grać jak najlepiej.
Z Polpharmą, z którą będziecie walczyć o trzecie miejsce, spotkaliście się w w rundzie zasadniczej i zwyciężyliście jednym punktem. Teraz po ostatnich trudnych spotkaniach czujecie się silniejsi?
Sytuacja z Polpharmą jest bardzo ciekawa. Gdy wtedy wyszliśmy na parkiet, nie było z nami ani George’a Tsintsadze, ani Sauliusa Kuzminskasa. Teraz znów się spotykamy i historia się powtarza: George nie zagra na pewno i Sauliusa najprawdopodobniej też nie będzie. Różnica zaś jest taka, że wtedy Polpharma miała zapewnione trzecie miejsce w tabeli i może nie była tak zdeterminowana jak my. Bo przecież walczyliśmy o czwartą pozycję. Od tamtego czasu spotykaliśmy się jeszcze na meczach sparingowych. Raz wygryrał Trefl, raz Polpharma. Można więc powiedzieć, że gra będzie wyrównana.
Z drużyną, z którą spotyka się na sparingach, i którą zna się lepiej, chyba łatwiej wygrać?
Mnie zdecydowanie lepiej gra się z zespołami, które mogłem wcześniej dobrze poznać. Im więcej spotkań, tym lepsze poznanie przeciwnika i więcej doświadczenia. Pytanie tylko kto kogo na sparingach lepiej poznał: Trefl Polpharmę czy na odwrót.
Myślałeś na początku sezonu, że Trefl zajdzie tak daleko?
Nigdy głośno nie mówię, ze jestem o czymś przekonany, bo w ogóle rzadko zdarza się bym był czegoś pewien. Jestem raczej oszczędny w słowach i myślami nie sięgam zbyt daleko, ale od początku wierzyłem, że w takim składzie możemy wiele osiągnąć.
Teraz gdy brąz jest na wyciągniecie ręki, wierzysz chyba w sukces jeszcze bardziej?
Oczywiście. Wierzę i wiem, że będziemy walczyć.
Komentarze
Zapraszamy do komentowania. Pamiętajcie o regulaminie
-
POLPHARMA STAROGARD!!!!!!!!!!!! <33



VS 
55 : 72 

68 : 75 
84 : 73 


76 : 89 
65 : 69 
81 : 80 









