aktualności
drużyny
rozgrywki
galerie
klub
inne serwisy
Forum
Jaka czwarta kwarta, taki mecz
Treflowi Sopot udało się zdobyć piąte zwycięstwo z rzędu. Mecz z PBG Basket Poznań zakończył się wynikiem 89:83.
Pierwsze 3 punkty zdobył Lawrence Kinnard. W przeciwieństwie do późniejszej części gry, drużyna gości marnowała okazje do zdobycia punktów. Dobrą passę w zespole PBG Basket Poznań rozpoczął Zbigniew Białek doprowadzając do szybkiego remisu 3:3. Marcin Stefański po wcześniejszych nieudanych próbach wyprowadził Trefl na prowadzenie (5:3). Iwo Kitzinger zdobył zaś kolejne cztery punkty, jednak goście rozpoczęli nadrabianie rzutami za trzy. Najpierw remisując z sopocką drużyną, później doprowadzając do wyniku 18:9. W czwartej minucie na boisko weszli Paweł Malesa i George Tsintsadze. Zespół z Poznania wygrywał z Treflem 17:34. PBG Basket wykazał się przede wszystkim doskonałą skutecznością w rzutach. Pomimo trafień Lawrenca Kinnarda oraz Pawła Malesy za trzy, Treflowi Sopot nie udało się dogonić gości, którzy prowadzili jedenastoma punktami. Różnica pomiędzy drużynami zwiększyła się do trzynastu punktów, a pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 17:30.
Druga kwarta rozpoczęła się kolejnymi punktami na koncie Poznania. Na boisko powrócił Marcin Stefański. Zawodnicy Trefla zaczęli nadrabiać rzutami osobistymi: Gintaras Kadziulis trafia w trzech, zaś Michał Hlebowicki w kolejnym. Marcin Stefański po kilku nieudanych akcjach w pierwszej kwarcie powrócił do formy. Różnica pomiędzy drużynami zmniejszyła się do jedenastu punktów. Kolejne pięć punktów zdobył Gintaras Kadziulis. Trefl zbliżał się powoli do wyniku gości. W połowie drugiej kwarty na parkiecie pojawił się Saulius Kuzminskas, zaś Michał Hlebowicki w doskonałej asyście Marcina Stefańskiego zdobył kolejne dwa punkty (30:36). W siódmej minucie PBG Basket Poznań wygrywało z gospodarzami zaledwie trzema punktami. Przez chwilę wydawało się, że przed zakończeniem pierwszej połowy meczu, Treflowi uda się zremisować. Niestety trwało to zaledwie kilkanaście sekund (44:44) i pomimo celnych rzutów Michała Hlebowickiego, Cliffa Hawkinsa oraz Iwo Kitzingera nie udało się podtrzymać wyniku. Po pierwszej połowie meczu wynik wynosił 45:50. Największa liczbą zdobytych punktów w naszej drużynie wykazali się Iwo Kitzinger – 10, Michał Hlebowicki – 8 i Gintaras Kadziulis - 8.
Wraz z rozpoczęciem drugiej połowy Marcin Stefański i Iwo Kitzinger doprowadzili do wyniku 49:50. Choć PBG Basket nie dawał za wygraną, Trefl z każdą minutą grał coraz lepiej. Na parkiet powrócił Lawrence Kinnard. W trzeciej kwarcie po raz pierwszy Treflowi udało się wysunąć na prowadzenie. Między innymi dzięki celnym rzutom Iwo Kitzingera oraz świetnym akcjom Georga Tsintsadze. W dziewiątej minucie trzeciej kwarty wynik wynosi 62:61, zaś trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 66:65.
Podczas ostatniej kwarty Treflowi Sopot udał się utrzymać przewagę. W dalszym ciągu doskonale spisywał się Iwo Kitzinger. Dołączył do niego także Cliff Hawkins (przede wszystkim w rzutach a trzy). Gospodarze wygrywali z zespołem z Poznania średnio pięcioma punktami. Gdy do końca meczu pozostała minuta, nasza drużyna wygrywała 82:76. Dziesięć sekund przed zakończeniem PBG basket Poznań od wygranej dzielił zaledwie jeden rzut za dwa, jednak pewność wygranej Trefla zapewnił Iwo Kitzinger celnym rzutem 3 sekundy przed końcem kwarty. Gra zakończyła się wynikiem 89:83.
Komentarze
Zapraszamy do komentowania. Pamiętajcie o regulaminie
-
Jak na drużynę z 11 pozycji to trzeba było niesamowitej walki ale chwała chłopakom - w końcu liczy się wygrana !!!



VS 
55 : 72 

68 : 75 
84 : 73 


76 : 89 
65 : 69 
81 : 80 









